2001-2-28 Czechy U-21 - Polska U-21 4-2

Logo PZPN kopia

Przed meczem eliminacyjnym do mistrzostw Europy z Norwegią reprezentacja Polski U-21 prowadzona przez Lesława Ćmikiewicza rozegrała 28 lutego 2001 mecz towarzyski z rówieśnikami z Czech. Spotkanie odbyło się na boisku skutym lodem należącym do Chmel Blšany.

Biało-czerwoni, pomimo że ślizgali się jak po „lodowisku”, to niespodziewanie objęli prowadzenie do przerwy 2-1! – „…wynik zawdzięczamy bardzo dobrej grze bramkarza Szyszki, a także wyjątkowej niefrasobliwości gospodarzy. Zwłaszcza mnóstwo zamieszania siały szarże Urbanka lewą stroną” – pisała Piłka Nożna.

Pierwsza bramka dla Polaków padła już w 20 minucie. Rzut wolny precyzyjnie wykonał Mariusz Lewandowski, który posłał piłkę wprost do Radosława Wróblewskiego. Piłkarz Legii Warszawa wygrał pojedynek z rosłym zawodnikiem czeskim, piłkę otrzymał Mirosław Spiżak, który przelobował bramkarza Drobnego. Cztery minuty po akcji, po której gospodarze zdobyli wyrównującą bramkę, Bartosz Ława przeprowadził indywidualną akcję, podał do zawodnika SpVgg Unterhaching, który po raz drugi trafił do siatki rywala. Co ciekawe, dla najlepszego polskiego zawodnika w tym meczu Mirosława Spiżaka był to jedyny występ w 2001 roku!  

Po przerwie między słupkami gospodarzy stanął 19-letni Petr Čech. Młodzi Polacy stworzyli kolejne szanse na gole, ale tym razem czeska bramka była jak zaczarowana. W 53 min. legendarny w późniejszych latach Milan Baroš doprowadził do remisu. Czesi oponowali sytuację na boisku i w efekcie zdobyli dwie kolejne bramki. – „Niestety, nie byliśmy przygotowani do takich warunków terenowych. Mimo to, powinniśmy wywalczyć korzystniejszy rezultat, ale w kilku momentach zabrakło koncentracji” – przyznał szkoleniowiec.

Lesław Ćmikiewicz wyznał na łamach Piłki Nożnej, że gospodarze wygrali, gdyż wystąpili w… nieprzepisowych butach! Podobno przed meczem zawodnicy spiłowali część kołka buta, aby mieć lepszą przyczepność podczas niesprzyjających warunków pogodowych. Pomimo rozmów z arbitrem, pan Karel Vidlak z Czech nawet nie zareagował na skargi polskiego trenera.

Dokumentacja meczowa:

28 lutego 2001, Blšany (Czechy, stadion Chmel), mecz towarzyski

Czechy U-21 – Polska U-21 4-2 (1-2)

0-1 – Mirosław Spiżak (20), 1-1 – Štěpán Vachoušek  (36), 1-2 – Mirosław Spiżak (40), 2-2 – Milan Baroš (53), 3-2 – Martin Jiránek (73), 4-2 – Lukáš Zelenka (90)

Sędziował: Karel Vidlak (Czechy)

Widzów: 500

Czechy: Jaroslav Drobný (46. Petr Čech) – Lubomír Kubica (68. Petr Voříšek), Martin Jiránek, Radek Špiláček (46. Tomáš Zápotočný) – David Kobylík (46. Karel Piták), Radoslav Kováč, Jan Polák, Lukáš Zelenka, Aleš Urbánek – Štěpán Vachoušek  (46. Michal Pospíšil), Milan Baroš (80. Libor Žůrek). Trener: Karel Brückner

Polska: Andrzej Szyszko (1979, Orlen Płock) – Mariusz Lewandowski (1979, Dyskobolia Grodzisk), Arkadiusz Głowacki (1979, Wisła Kraków), Mirosław Sznaucner (1979, GKS Katowice) – Mateusz Bartczak (1979, Polonia Warszawa) (83. Rafał Grzelak, 1982, Ruch Chorzów), Marcin Nowak (1979, RKS Radomsko), Maciej Scherfchen (1979, Polonia Warszawa) (46. Michał Łabędzki, 1980, ŁKS Łódź), Ireneusz Kowalski (1979, Zagłębie Lubin) (47. Tomasz Mazurkiewicz, 1981, Legia Warszawa), Bartosz Ława (1979, Pogoń Szczecin) (76. Piotr Dziewicki, 1979, Polonia Warszawa) – Mirosław Spiżak (1979, SpVgg Unterhaching, Niemcy), Radosław Wróblewski (1980, Legia Warszawa) (76. Mariusz Muszalik, 1979, GKS Katowice). Trener: Lesław Ćmikiewicz