2020-10-14 Polska – Bośnia i Hercegowina 3-0

Lewandowski media picturesRobert Lewandowski zagrał kolejny bardzo dobry mecz! Dziś zdobył dwa gole, dzięki którym Polska awansowała na pierwsze miejsce w tabeli Ligi Narodów! Fot. MediaPictures/Shuterstock.com

Po ponad dwóch latach przerwy reprezentacja Polski powróciła na Stadion Miejski we Wrocławiu. Po raz ostatni gościła tam 11 września 2018, wówczas mecz z Irlandią zakończył się remisem 1-1. W ogóle trzy ostatnie konfrontacje na tym obiekcie z Irlandią, Nigerią i Słowenią kończyły się bez naszego zwycięstwa. Tę nieprzyjemną statystykę można jednak już wyrzucić do kosza, bo biało-czerwoni rozegrali dziś wspaniały mecz zakończony zwycięstwem 3-0! Ku uciesze kibiców „odblokował” się Robert Lewandowski, który strzelił dwa piękne gole Bośni i Hercegowinie!   

 - „Do tego spotkania podejdziemy z pełną koncentracją i mobilizacją. Bośnia i Hercegowina to bardzo niewygodny rywal, nieprzyjemny. Bośniacy zremisowali dwa mecze z Holandią i Włochami. Pokazali w tych meczach klasę i jakość. Nam się z nimi udało wygrać, ale teraz będzie zupełnie inne spotkanie. Przed nami nowe wyzwanie. Spodziewamy się, że przeciwnik wyjdzie w najmocniejszym składzie. Dla nas i dla Bośniaków, to bardzo ważne spotkanie” – mówił przed meczem Jerzy Brzęczek w wywiadzie dla Łączy nas piłka.

Od pierwszego gwizdka angielskiego sędziego biało-czerwoni demonstrowali szybką, ciekawą i ofensywną grę. Z łatwością wchodziliśmy w pole karne Bośni i Hercegowiny. Już w 5 min. biało-czerwoni mogli wyjść na prowadzenie, kiedy za piłką pogonił Kamil Grosicki. Bramkarz Ibrahim Sehić widząc zagrożenie zdecydował się główkować przed polem karnym. W 14 min. Robert Lewandowski wychodził na czystą pozycję strzelecką, ale tuż przed linią pola karnego został brzydko sfaulowany przez Aneha Ahmedhodzicia. Sędzia nie miał innego wyjścia jak tylko pokazać czerwony kartonik! Dodatkowo za dyskusje z arbitrem żółtą kartką ukarany został Edin Džeko. Nasz kapitan zdecydował się wykonać rzut wolny, ale trafił prosto w mur. W 22 min. powinniśmy prowadzić 1-0. Szybka akcja polskiego zespołu, Jacek Góralski kapitalnie podał na piąty metr do Roberta Lewandowskiego, ale nasz najlepszy strzelec huknął tylko nad poprzeczką. Po meczu z Włochami mieliśmy duże obawy, czy gwiazdor Bayernu Monachium zagra z Bośnią i Hercegowiną. Na szczęście zmagał się jedynie ze stłuczeniem nogi i zdołał wziąć udział w ostatnim treningu kadry. W dzisiejszym meczu był bardzo aktywny na boisku. W 30 min. Lewandowski oddał silny strzał z kilkunastu metrów, ale trafił w słupek!

W pierwszej połowie Polacy zdominowali boisko, zamknęli gości w ich polu karnym. Kiedy wydawało się, że pierwsza odsłona nie przyniesie goli, ostatnie pięć minut okazało się być zabójcze w wykonaniu Polaków! Najpierw w 40 min. na strzał zdecydował się Karol Linetty, piłka odbiła się od obrońców i trafiła do Kamila Jóźwiaka, ten zostawił ją Lewandowskiemu, który tym razem strzelił mocno i celnie. Polska prowadziła 1-0! Dla „Lewego” był to pierwszy gol w tym roku w reprezentacyjnych barwach! W 43 min. Kamil Grosicki popisał się piękną główką, bramkarz gości z trudem obronił. W doliczonym czasie gry Robert Lewandowski popisał się piękną wrzutką wprost na głowę Karola Linettego, a ten strzelił drugą bramkę w swoich reprezentacyjnych barwach.  

Po przerwie Polacy „przycisnęli” jeszcze bardziej, a swoje „show” dał Robert Lewandowski. Tym razem zdecydował się na wymianę piłki z Mateuszem Klichem, zawodnik Leeds United oddał piłkę „Lewemu”, który urwał się obrońcom gości i zdobył swoją bramkę numer dwa! Był to 63 gol w 114 meczu, czyli ma o jedno trafienie więcej niż Zlatan Ibrahimović. W Europie już tylko 6 piłkarzy strzelało więcej goli dla swoich reprezentacji. „Lewy” goni Robbi’ego Keane z Irlandii i Gerda Mullera z Niemiec, którzy mają po 68 oficjalnych goli!  

W 57 min. Robert Lewandowski został zmieniony przez Arkadiusza Milika. Co interesujące, przy wyniku 3-0 trener Jerzy Brzęczek postanowił wzmocnić atak naszej drużyny wprowadzając na plac gry również Krzysztofa Piątka. Wprawdzie do końca meczu pozostawało jeszcze aż 30 minut, to biało-czerwoni zadowolili się wynikiem 3-0. W drugim spotkaniu Włochy zremisowały z Holandią 1-1, dzięki czemu Polska objęła prowadzenie w grupie!

 

Wyniki:

04.09.2020 (Amsterdam): Holandia – Polska 1-0

04.09.2020 (Florencja): Włochy – Bośnia i Hercegowina 1-1

07.09.2020 (Zenica): Bośnia i Hercegowina – Polska 1-2

07.09.2020 (Amsterdam): Holandia – Włochy 0-1

11.10.2020 (Zenica): Bośnia i Hercegowina – Holandia 0-0

11.10.2020 (Gdańsk): Polska – Włochy 0-0

14.10.2020 (Bergamo): Włochy – Holandia 1-1

14.10.2020 (Wrocław): Polska – Bośnia i Hercegowina 3-0

Grupa A1                                                                                                         

MSC

DRUŻYNA

M

Z

R

P

PKT

BR

1

Polska

4

2

1

1

7

5-2

2

Włochy

4

1

3

0

6

3-2

3

Holandia

4

1

2

1

5

2-2

4

Bośnia i Hercegowina

4

0

2

2

2

2-6

 

 

Dokumentacja meczowa:

Mecz oficjalny numer 843

14 października 2020, Wrocław (Stadion Miejski), mecz Ligi Narodów

Polska – Bośnia i Hercegowina 3-0 (2-0)

1-0 – Robert Lewandowski (40), 2-0 – Karol Linetty (45), 3-0 – Robert Lewandowski (52)

Sędziował: Craig Pawson (Anglia)

Żółte kartki: Klich, Bednarek – Džeko, Kolašinac, Hajradinović

Czerwona kartka: Ahmedhodzic (15)   

Polska: Wojciech Szczęsny (Juventus Turyn-Włochy, 48/0) – Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów-Ukraina, 20/0) (71. Bartosz Bereszyński, Sampdoria Genua-Włochy, 26/0), Kamil Glik (Benevento Calcio-Włochy, 77/6), Jan Bednarek (Southampton FC-Anglia, 25/1), Arkadiusz Reca (FC Crotone-Włochy, 9/0) – Kamil Jóźwiak (Derby County, 6/0) (71. Michał Karbownik, Legia Warszawa, 3/0), Jacek Góralski (FC Kairat-Kazachstan, 15/1), Mateusz Klich (Leeds United-Anglia, 28/2) (64. Krzysztof Piątek, Hertha Berlin-Niemcy, 13/6), Karol Linetty, Torino FC-Włochy, 27/2), Kamil Grosicki (West Bromwich Albion-Anglia, 78/17) (64. Damian Kądzior, SD Eibar-Hiszpania, 6/1) – Robert Lewandowski (kapitan, Bayern Monachium-Niemcy, 114/63) (58. Arkadiusz Milik, SSC Napoli-Włochy, 53/15). Selekcjoner: Jerzy Brzęczek (21)

Bośnia i Hercegowina: Ibrahim Šehić (Konyaspor-Turcja, 31/0) – Branimir Cipetić (Široki Brijeg, 3/0), Anel Ahmedhodžic (Malmo FF-Szwecja, 2/0), Siniša Saničanin (Vojvodina Nowy Sad-Serbia, 5/0), Sead Kolašinac (Arsenal Londyn-Anglia, 34/0) – Gojko Cimirot (Standard Liege-Belgia, 26/0), Amir Hadžiahmetović (Konyaspor-Turcja, 5/0) (74. Haris Hajradinović, Kasimpaşa-Turcja, 4/1), Miralem Pjanić (FC Barcelona-Hiszpania, 95/15) (33. Dennis Hadžikadunić, FC Rostów-Rosja, 2/0) – Edin Višća (Medipol Başakşehir-Turcja, 54/10) (58. Amer Gojak, Torino FC-Włochy, 15/4), Edin Džeko (kapitan, AS Roma-Włochy, 112/59) (58. Smail Prevljak, K.A.S. Eupen-Belgia, 2/0), Rade Krunić (AC Milan-Włochy, 16/2) (73. Deni Milošević, Konyaspor-Turcja, 10/1). Trener: Dušan Bajević (5)