1995-10-14 Estonia (K) - Polska (K) 0-8

Piłkarki reprezentacji Polski z 1995 r. W górnym rzędzie od lewej: Agnieszka Pluskota, NN, Jolanta Cubała, Aneta Cienkosz, Marta Otrębska, Beata Mociak; kucają od lewej: Agnieszka Gajdecka i Klaudia Kowalski. Fot. Zbiory Agnieszka Śmiechowska (Gajdecka)Piłkarki reprezentacji Polski z 1995 r. W górnym rzędzie od lewej: Agnieszka Pluskota, Dorota Adamczyk, Jolanta Cubała, Aneta Cienkosz, Marta Otrębska, Beata Mociak; kucają od lewej: Agnieszka Gajdecka i Klaudia Kowalska. Fot. Zbiory Agnieszka Śmiechowska (Gajdecka)

Kiedy piłkarska reprezentacja Polski seniorów skompromitowała się w Bratysławie przegrywając ze Słowacją 1-4, nasze panie przygotowywały się do drugiego spotkania w eliminacjach mistrzostw Europy przeciwko Estonii. Czwarta edycja mistrzostw odbywała się w nowej formule. Ponad 40 reprezentacji zostało podzielone na dwie kategorie, w zależności od wcześniejszych wyników. Z racji tego, że nasze panie w poprzednich trzech edycjach zdołały wywalczyć zaledwie jeden punkt, to zostały one przydzielone do tej gorszej kategorii, czyli Klasy B.

Przypomnijmy, że w pierwszym meczu w Gorlicach biało-czerwone rozbiły estońskie amatorki aż 9-0! Jeszcze wyższy rezultat zanotowały Czeski, które rozgromiły Eesti aż 11-0! Zanim panie wyjechały do Tallinna została rozegrana przedostatnia kolejka rundy jesiennej ligi kobiecej, w której m.in. Zagłębie Dąbrowa Górnicza przegrało z Czarnymi Sosnowiec 0-1, Medyk Lech Konin pokonał Piastunki Gliwice 1-0, a Stilon Gorzów rozprawił się z Kolejarzem Łódź 2-0. Po sześciu kolejkach liderem z kompletem punktów był zespół Czarnych Sosnowiec – zdecydowany faworyt do wygrania ligi.

Trener naszej kadry Władysław Szyngiera pilnie oglądał mecze ligowe zawodniczek, gdyż nasza kadra na mecz z Estonią była oparta wyłącznie na piłkarkach z rodzimej ligi. Trener postanowił dać odpocząć zawodniczkom zza granicy, na mecz nie przyjechały Jolanta Nieczypor, Anastazja Kubiak i Grażyna Palus – reprezentujące niemieckie kluby. W meczu z Estonią nie zagrała m.in. Agnieszka Drozdowska z Czarnych Sosnowiec, która w ostatnim meczu ligowym z Zagłębiem doznała kontuzji.  – „Nie wysłałem powołań dla trzech podstawowych zawodniczek reprezentacji, gdyż rywal nie jest mocny. W ten sposób szansę gry otrzymały dublerki, a jest ich sporo, gdyż również z naszych krajowych klubów nie mogłem z powodu kontuzji zabrać kilku piłkarek. Na dodatek podczas dwudniowej podróży autokarem do Estonii ropną anginę złapała Beata Bąk, a podczas piątkowego treningu potłukła się Klaudia Kowalska. Z tego powodu dokonałem roszad w ustawieniu zespołu. Dałem również szansę gry w drugiej połowie 16-letniej bramkarce Gajdeckiej. Spisała się zresztą bardzo dobrze, bo w końcówce meczu obroniła strzał mając tylko Estonkę przed sobą” – powiedział trener Szyngiera na łamach Sportu.

Powołania na mecz z Estonią otrzymały: Maria Makowska (Stilon Gorzów), Klaudia Kowalska, Marta Otrębska, Anna Kijas, Beata Mociak, Jolanta Cubała (wszystkie Czarni Sosnowiec), Agnieszka Szondermajer, Hanna Serocka i Agnieszka Gajdecka (wszystkie Medyk Lech Konin), Agnieszka Leonowicz (Roma Szczecin), Agnieszka Pluskota (Piastunki Gliwice), Beata Bąk, Aneta Cienkosz, Dorota Adamczyk, Izabela Kachnowicz (wszystkie Sparta Złotów).

Zgodnie z założeniami nasze panie bez większego wysiłku pokusiły się o efektowne zwycięstwo aż 8-0! Po trzy gole strzeliły Marta Otrębska i Agnieszka Szondermajer, które do dziś uchodzą za jedne z najlepszych piłkarek w historii polskiej piłki kobiecej.

Zainteresowanie piłką kobiecą w Estonii było niewielkie, dlatego mecz obserwowała zaledwie garstka 30 kibiców. – „Bardziej miarodajnym sprawdzianem powinien być mecz 4 listopada w Kędzierzynie z Białorusią, naszym kolejnym przeciwnikiem w grupie eliminacyjnej ME. Musimy go wygrać jeżeli chcemy myśleć o rywalizacji z Czechami o zwycięstwie w grupie. A tylko zwycięzca awansuje do dalszej fazy gry o awans do elity europejskiego, kobiecego futbolu” – zaznaczył Władysław Szyngiera.  

Wyniki:

12.09.1995 (Gorlice): Polska – Estonia 9-0

17.09.1995 (Pribram): Czechy – Estonia 11-0

07.10.1995 (Mohylew): Białoruś – Czechy 0-1

14.10.1995 (Tallinn): Estonia – Polska 0-8

Grupa 6 – eliminacje mistrzostw Europy                                                                                                                   

MSC

DRUŻYNA

M

Z

R

P

PKT

BR

1

Polska

2

2

0

0

6

17-0

2

Czechy

2

2

0

0

6

12-0

3

Białoruś

1

0

0

1

0

0-1

4

Estonia

3

0

0

3

0

0-28

Dokumentacja meczowa:

Mecz oficjalny

14 października 1995, Tallinn (Maarjamäe staadion), mecz eliminacji ME 1997

Estonia (K) – Polska (K) 0-8 (0-3)

0-1 – Marta Otrębska (12), 0-2 – Agnieszka Szondermajer (13), 0-3 – Jolanta Cubała (31), 0-4 – Anna Kijas (50), 0-5 – Agnieszka Szondermajer (57), 0-6 – Marta Otrębska (59), 0-7 – Agnieszka Szondermajer (66), 0-8 – Marta Otrębska (73)

Sędziował: Bogdan Benedik (Słowacja)

Widzów: 30

Estonia (K): Maaren Olander-Doyle – Gerlin Naisson, Andra Karpin (90. Signe Müürsoo), Marje Rannu, Sigrit Laas – Ethel Jäärats, Varje Tugim, Reelika Vaher (75. Elis Meetua), Annika Tammela – Kristi Kais (46. Kaire Kaljurand), Aire Lepik. Trener: Raimo Paulberg

Polska (K): Klaudia Kowalska (Czarni Sosnowiec) (64. Agnieszka Gajdecka, Medyk Lech Konin) – Izabela Kachnowicz (Sparta Złotów), Hanna Serocka (Medyk Lech Konin), Agnieszka Pluskota (Piastunki Gliwice) (64. Aneta Cienkosz, Sparta Złotów) - Beata Mociak (Czarni Sosnowiec) (82. Dorota Adamczyk, Sparta Złotów), Maria Makowska (Stilon Gorzów), Agnieszka Szondermajer (Medyk Lech Konin), Anna Kijas (Czarni Sosnowiec) - Jolanta Cubała (Czarni Sosnowiec), Marta Otrębska (Czarni Sosnowiec), Agnieszka Leonowicz (Roma Szczecin). Trener: Władysław Szyngiera